„Lecz zaklinam – niech żywi nie tracą nadziei i przed narodem niosą oświaty kaganiec;
a kiedy trzeba – na śmierć idą po kolei,
jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!…”

(J. Słowacki „Testament mój”)

Uczniowie starszych klas wybrali się na adaptację dzieła Aleksandra Kamińskiego, która stanowi wzruszającą historię o sile przyjaźni, patriotyzmie oraz honorze. Opowieść skoncentrowana na autentycznych wydarzeniach spod Arsenału odsłoniła przed uczniami twarze naznaczone piętnem wojny. Młodzi przyjaciele – Alek, Rudy i Zośka wkraczają w dorosłość z głowami pełnymi marzeń i planów. Wrzuceni w wir okupacyjnej rzeczywistości muszą zejść do niepodległościowego podziemia i stać się żołnierzami, a pełne dramatyzmu epizody z życia okupowanej stolicy przeplatają się z ich codziennymi dylematami i troskami. Doskonała gra aktorska, przepiękna scenografia oraz wzmagająca napięcie muzyka dostarczyły oglądającym niezapomnianych wrażeń oraz wzruszeń, a efekty specjalne przyciągały uwagę, koncentrując się nie tylko na historycznym kontekście opowieści, ale i wewnętrznej przemianie bohaterów. Następnym punktem szkolnej wycieczki była wystawa pod hasłem „1939. Dwie okupacje”, którą uczniowie obejrzeli w jarosławskim muzeum. Pokazuje ona, jak wyglądało życie mieszkańców miasta i okolic przed wybuchem II wojny światowej i co zmieniło się po 1 września. Ekspozycja w niezwykle interesujący sposób pokazuje dwa światy – barwny i tętniący życiem przedwojenny Jarosław i to, co stało się po 17 września, kiedy Polska została podzielona przez dwóch okupantów. Granicą była przepływająca przez miasto rzeka San. W pierwszej sali można zobaczyć, jaki wpływ na rozwój przedwojennego Jarosławia miał garnizon wojskowy i funkcjonujące tu szkoły. Druga część ekspozycji jest bardziej mroczna i związana z okupacją. Wyjątkową częścią wystawy są sowieckie i niemieckie plakaty, które w najdrobniejszych szczegółach regulowały życie mieszkańców, ale też propagowały totalitarne systemy – nazistowski i komunistyczny. Uczniowie wrócili do swoich domów bogatsi o nowa wiedzę historyczną a także pełni wdzięczności, że wszyscy żyjemy w wolnym kraju.

Karolina Mazur